Kupno mieszkania to wbrew pozorom wcale nie taka trudna kwestia.

Trzeba tylko odpowiednio się do niej przygotować, a transakcja z pewnością wypadnie dla nas korzystnie.

Przede wszystkim na początek musimy zweryfikować nasze możliwości finansowe i określić budżet. Jeśli dysponujemy większą gotówką, nie ma większego problemu, dziś taki kupiec jest niezwykle pożądany przez sprzedającego. Z kolei, gdy nie mamy wystarczających funduszy, warto zrobić rozeznanie w temacie zdolności kredytowej, aby nie spotkało nas niemiłe rozczarowanie.

W kolejnym kroku musimy sobie określić, co jest dla nas najważniejsze, na czym nam zależy. Warto sobie zapisać nawet nasze priorytety względem naszego przyszłego mieszkania. To nie żadna magia, ale wizualizacja celu wpływa znacząco na jego pozytywną realizację. Zatem ustalmy sobie dzielnicę, czy chcemy zamieszkać w centrum lub na przedmieściach, a może nawet przy granicy z miastem lub na wsi. Potem sprecyzujmy ilość wymaganych pomieszczeń, oczekiwane piętro oraz jaki chcemy metraż lokalu. Warto wyznaczyć też, czy kuchnia ma być osobno lub może jako aneks z salonem? Ponadto czy interesuje nas stan do remontu, a może wolimy tego uniknąć? Jeśli posiadamy samochód, czy zależy nam na garażu, a może wystarczy samo miejsce postojowe lub pożądany będzie podziemny parking? Wskazane jest także, abyśmy jeszcze pomyśleli, czy chcielibyśmy, aby do mieszkania przynależała piwnica, strych a może nawet działka jako ziemia własnościowa?

Jeśli już określiliśmy nasze fundusze i wymagania, możemy zacząć poszukiwania własnego M. Na początek możemy popytać znajomych, czy nie znają jakiś ciekawych ofert. Wbrew pozorom, często właśnie w ten sposób można nabyć nie lada gratkę. Wiele osób nie wystawia nigdzie ogłoszeń, czasem wahając się po prostu. Kolejnym ciekawym sposobem jest pojechanie do wybranej okolicy i zrobienie osobistego rekonesansu. Zdarza się nierzadko, że sąsiedzi wiedzą, kto ma mieszkanie na sprzedaż. Jeśli to nie przyniesie oczekiwanego efektu, możemy rozejrzeć się w kopalni ofert, jaką jest wszechstronny internet. Istnieje kilka znanych portali z ogłoszeniami nieruchomości i nie tylko. Tu jednak potrzeba czasu i wytrwałości, by odnaleźć to, na czym nam zależy. Warto również przeglądać mniej popularne strony, czasem właśnie na nich czeka korzystna oferta. Można również ustawić sobie opcję zapamiętania wyszukiwań, wtedy gdy pojawi się nowe ogłoszenie, dostaniemy mailowe powiadomienie. Jeśli powyższe metody zawiodą, możemy wybrać się osobiście lub skontaktować wirtualnie z agencją nieruchomości.

Niestety obecnie sporo funkcjonuje nieuczciwie, więc zanim się zdecydujemy na ten krok, warto poczytać opinie w internecie na temat konkretnego biura. Odpowiedzialny agent może pomóc znaleźć nam upragnione gniazdko, mając szerszy dostęp do wachlarzu różnych propozycji. Musimy tylko pamiętać, że taka usługa wiąże się z dodatkowymi kosztami. Niektórzy sprzedający korzystają z takich agencji, gdzie kupujący jest zwolniony z tego typu opłat.

Kiedy już dostrzeżemy propozycje potencjalnie odpowiadające naszym wyznacznikom, na konkretne oglądanie warto wybrać się z kimś bliskim czy znajomym. Może to być nawet kilka osób, wszak każdy zwróci uwagę na coś innego. Jeśli mamy wokół siebie jakiegoś specjalistę budownictwa, poproszenie go o pomoc podczas oględzin, stałoby się niezwykle korzystne. Z pewnością zobaczy i dopyta o to, czego laik nie będzie wiedział, a co dla potencjalnego mieszkańca będzie miało ogromną wartość. Powinniśmy też dowiedzieć się, czy budynek nie został postawiony na terenie zalewowym i czy obszar jest bezpieczny. Podczas rozmowy z właścicielem należy postawić pytania o wszystkie opłaty związane z utrzymaniem mieszkania, np. czynsz, ogrzewanie, prąd, dodatkowe koszty. Ponadto dopytajmy też o stan remontowy, trudności w użytkowaniu, sąsiadów, a także kwestię spółdzielni mieszkaniowej czy wspólnoty itp. Niektórzy sprzedają mieszkanie wraz z wyposażeniem, inni zostawiają je tylko częściowo, warto dogadać się w tej kwestii.

Najważniejszą i wręcz podstawowym kryterium wyboru naszych wymarzonych czterech kątów jest jednak to, czy czujemy się w nich niczym w kapciach, jak u siebie i jakie myśli towarzyszą nam po przejściu przez próg.

Gdy wybierzemy właściwe i najlepsze dla nas mieszkanie, musimy jeszcze przejść ścieżkę formalną. Niezbędne jest zweryfikowanie stanu ksiąg wieczystych, aby nie widniały w nich żadne wzmianki czy ostrzeżenia względem prawa własności. Możemy zrobić to sami lub z pomocą wnikliwego notariusza, który wszystko dobrze sprawdzi i przygotuje transakcję do sfinalizowania. Jeśli to możliwe warto od razu podpisać umowę końcową, przedwstępna kosztuje i nie gwarantuje nam sukcesu. W niej zapisane m.in powinny być szczegóły co do daty otrzymania kluczy, kwoty i sposobu płatności wraz z terminem. Na koniec należy spisać protokół zdawczy,a w nim stan liczników i przepisać media. Musimy też pamiętać o powiadomieniu odpowiednich instytucji, m.in urzędu skarbowego i miasta.

Własne mieszkanie w dzisiejszych czasach daje poczucie ciepła i bezpieczeństwa. Często kupujemy je na całe życie lub przynajmniej większą jego część. Dlatego jeśli najlepiej się przygotujemy do tej czynności, będziemy zadowoleni i z radością spędzimy w nim każdą wolną chwilę.

Autor

  • Przewodnik, miłośnik gór. Jego pasją jest oprowadzanie turystów po ciekawych, a jednocześnie mało znanych miejscach. W wolnym czasie zajmuje się finansami i tworzeniem stron internetowych.

2 myśli na “Mieszkanie-jak je najlepiej kupić?”

  1. Mieszkanie kupiłem sam. Nie ma sensu bawić się w pośredników, skoro dobre mieszkanie można odnaleźć samemu. Wystarczy cierpliwość i chłodna kalkulacja.

  2. Kupiłem mieszkanie od znajomego. Jest w dobrej lokalizacji, a cenowo nie wyszło tak źle. Na dodatek jest również w dobrym stanie technicznym.

Możliwość komentowania została wyłączona.